
Mam chyba takie szczęście. Plener w 15 minut ;)

Powoli dochodzę do wniosku, że już bez sensu wspominać o tym, że: ‘to tylko zajawka’. Z oczywistych powodów na tym się zazwyczaj kończy, ale niech tam. Może później coś tutaj po prostu dokleję :) Plener na wariata, niecałą godzinę przed zachodem słońca, w egzotycznej lokacji: ‘Dytmarów’. Dalej się już nie dało :) Pan sprowadzający z pastwiska swoje kozy do […]
Brak wypisu, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.