
Kolejne ciekawe doświadczenie. Mocno ograniczeni czasowo i terytorialnie. ‘Koniecznie’ w najmocniejszym, południowym słońcu. A jednak chyba się udało. Kilka zdjęć plenérowych z okolic centrum Gdyni, bulwaru itp ;) I jak to jest, że tak rzadko fotografuję śluby w Rumi? :)

