
Plener jak 90% w tym roku, odbył się z ładną obsuwą, z przyczyn jak zwykle niezależnych :) Natalia zdążyła zmienić fryzurę a zboże zmieniło kolor z zielonego na złoty. Korzystając ze słońca, zaczęliśmy piknikowo. Upatrzona wcześniej łąka okazała się niestety takim ugorem, że ledwo dało się rozłożyć koc, więc za długo tam nie zabawiliśmy. Krótki spacer po okolicy zaowocował… … […]



