Geez… termometr w samochodzie pokazywał tylko ‘minus kilka’ stopni, ale nie udało się nam wytrzymać na plaży nawet 30 minut. Huhuha :)



… i coś z przygotowań …


Geez… termometr w samochodzie pokazywał tylko ‘minus kilka’ stopni, ale nie udało się nam wytrzymać na plaży nawet 30 minut. Huhuha :)



… i coś z przygotowań …


Długo umawialiśmy się na ten plener, bo dokładnie miesiąc. W planie było odwiedzenie m.in. podszepniętej przez kolegę miejscówki. Do samego końca nie byłem pewien, czy …
Jak zwykle część materiału. Ostatnie zdjęcia to dowód na to, że jeśli jest coś ciekawego w okolicy, dopisze pogoda i humory, to nawet w 15 …
Jak zwykle kilka klatek, z mini sesji. Konie użyczył Pan Jerzy Ożga, właściciel stajni w miejscowości Jantar. Para to oczywiście poznani już wcześniej Justyna i …
Kilka klatek z końca czerwca. Jakoś mi się temat zawieruszył w ferworze walki. Tym razem ruszyliśmy w kierunku Półwyspu Helskiego. Po drodze znaleźliśmy farmę wiatraków …
Woda była ciepła :)
« Mała odskocznia od tematów ślubnych. Rowery FR — Rumia. Testujemy nową zabawkę. Aparat, aparat ;) »
© 2012 Michał Domarus - Fotografia Ślubna Gdańsk
przez Michał Domarus
brak komentarzy