Magda i Adrian — plener ślubny w Dytmarowie

Powoli docho­dzę do wnio­sku, że już bez sensu wspo­mi­nać o tym, że: ‘to tylko zajawka’. Z oczy­wi­stych powo­dów na tym się zazwy­czaj koń­czy, ale niech tam. Może póź­niej coś tutaj po pro­stu dokleję :)

Ple­ner na wariata, nie­całą godzinę przed zacho­dem słońca, w egzo­tycz­nej loka­cji: ‘Dyt­ma­rów’. Dalej się już nie dało :)

Pan spro­wa­dza­jący z pastwi­ska swoje kozy do końca nie mógł uwie­rzyć, że nie żar­tu­jemy z tymi zdję­ciami, ale nie robił pro­ble­mów. Nie­stety rów­nież pod­czas tego ple­neru po raz pierw­szy zosta­łem zwy­zy­wany (z daleka) od naj­gor­szych, kiedy chcie­li­śmy zro­bić zdję­cia na tle pola sło­necz­ni­ków. No cóż. ‘Ludzie i ludziska’.

Twój email pozostanie tylko do mojej informacji. Wymagane pola są oznaczone *

*

*

Coś nie zadziałało. Spróbuj jeszcze raz.