Jastrzębia Góra, Marsz na orientację

Przez ostat­nie pół roku odgra­ża­łem się, że wezmę udział w jakiejś impre­zie na orien­ta­cję. Skoń­czyło się na pogróż­kach. A tu nie­spo­dzianka: firma speł­niła moje ‘marze­nie’.
Trudno uznać ten start za udany, ale to dopiero począ­tek. Znów zaczynam .. :)

przez Michał Domarus

rozwiń ukryj 1 komentarz

Listopad 4, 2006 - 16:10

Rado­sna - pew­nie i tak zabłądziłeś ;)

Twój email pozostanie tylko do mojej informacji. Wymagane pola są oznaczone *

*

*

Coś nie zadziałało. Spróbuj jeszcze raz.