
Pełen spontan a mimo to się udało. Największe szczęście mieliśmy z noclegiem. Nowy hostel w ścisłym centrum Lizbony, za śmieszne pieniądze. Jak by co, mam namiar ;) Przełom roku okazał się idealną porą na wyjazd do Portugalii. W Polsce kilka stopni na plusie, deszcz, czasem deszcz ze śniegiem. Depresyjnie. Na zachodnim krańcu Europy kilkanaście stopni, słońce, rano można wyjść z kanapką […]